Aparat fotograficzny marki Canon model 450d eos

Canon przekonuje, że w odniesieniu do poprzednika polepszono nieco przyjemność trzymania aparatu – podobno polepszono grip, a na tylnej ściance wykonano profil na palec. Warto zwrócić uwagę na polepszoną funkcjonalność, w odniesieniu o współpracę z dodatkowymi lampami błyskowymi. Canon PowerShot G9 nie tylko ma gorącą stopkę, ale również również jest kompatybilny ze sterownikiem Canon Speedlite Transmitter ST-E2, umożliwiającym na bezprzewodowe sterowanie wieloma lampami. Poza tym pozwolono na zmianę ustawień najnowszego flasha Speedlite 580EX II z poziomu menu aparatu.

Polecamy również zainteresować się przełomowy obiektyw Canon ef 100mm

Podstawowe właściwości Digital G9 zostały bez zmian w stosunku do poprzedniego modelu – rozmiary są podobne, identycznie co do liczbie trybów pracy, rodzajowi obsługi (w tym zastosowanego z lustrzanek pokrętła nawigacyjnego na tylnej ścianie) i systemu optycznej stabilizacji foto. Nawet rozmiar przybliżenia jest identyczny (ekwiwalent przedziału 35-210 mm w małym obrazku), choć tutaj w związku z inną wielkością matrycy zaszła zmiana w ogniskowej nominalnej. Nie uległo zmianie natomiast G9 światło – F2.8-4.8.

Mimo wyraźnego podpieraniu się na poprzedniku PowerShot G9 to jednakże inny aparat, który posiada plusy G7, dodając trochę unikatowych rzeczy. Napisaliśmy już o chcianej przez fotografów opcji zapisu RAW-ów. Znaczący jest też sensor obrazowy – G9 rejestruje zdjęcia i filmy dzięki matrycy CCD o rozdzielczości 12,1 Mp efektywnych w rozmiarze 1/1,7 cala (G7 – 10 Mp, 1/1,8 cala). Warto podkreślić utrzymano konieczny już system wykrywania twarzy, ale rozszerzono jego skuteczność i funkcjonalność. Od tej pory użytkownik może manualnie wziąć jedną z twarzy znajdujących się w kadrze (z maks. 35 identyfikowanych przez G9) i śledzić ją również, gdy zmieni lokalizację. Dogodność kadrowania poprawi wielki 3-calowy ekran LCD (230 tys. punktów).

Utrzymano szybki procesor obrazowy Digic III (nadal najefektywniejszy w cyfrówkach Canona), wizjer lunetkowy udostępniający kadrowanie przy mniejszym zużyciu baterii i dostęp do ekwiwalentu ISO 1600. Nie uległ zmianie również zakres czasów migawki (15-1/2500 s) oraz forma nośników pamięci (SD/SDHC). Do niezmiennej listy programów tematycznych oraz ręcznych trybów ekspozycji doszły też dwa typy ustawień użytkownika – to następny ukłon w kierunku zaawansowanych fotoamatorów.

Cena canon G9 często jest taka niska, że wielu ludzi może zakupić ten model.



Comments are closed.